Aktualności

Łukasz Wróbel, wiceprezes WEBCON, wskazuje w komentarzu dla dziennika Rzeczpospolita w jaki sposób systemy IT wspierają obieg danych w firmie. Rolą tych rozwiązań jest upewnienie się, że ustawowe obowiązki będą realizowane sprawnie i w zgodzie z reżimem czasowym wyznaczonym przez RODO.

Obiegi dokumentów a RODO

Jak zauważa dziennik „Rzeczpospolita“, dane z chmury mogą krążyć – także poza Europą, gdzie obowiązują przepisy RODO.

Ustawa o ochronie informacji niejawnych zakłada specjalne warunki przetwarzania takich informacji w systemach teleinformatycznych. Wynika z tego, że przetwarzanie informacji niejawnych w chmurze publicznej jest w praktyce niemożliwe. Ale nie musi to dotyczyć chmury prywatnej. Nad jej fizyczną infrastrukturą usługobiorca może mieć pełną kontrolę. Liczy się też to, jak rozwiązania chmurowe łączy się z innymi posiadanymi zasobami informatycznymi.

RODO nakłada na działy IT wymóg szczegółowej dokumentacji źródeł danych, sposobu i celu ich przetwarzania. Ważna jest obsługa wniosków o anonimizację i możliwość usunięcia lub sprawnej obsługi incydentu wycieku danych. To spore wyzwanie. Trzeba dostosować istniejące systemy informatyczne, by odpowiadały założeniom prywatności, i umożliwić praktyczną realizację prawa do bycia zapomnianym, tak by faktycznie można było przestrzegać te zasady. Wszystkie procesy muszą być monitorowane, by zminimalizować ryzyko niedopatrzeń czy błędów ludzkich. Na ratunek mogą przyjść mechanizmy pozwalające usprawnić obieg danych. Ich rolą jest upewnienie się, że ustawowe obowiązki będą realizowane sprawnie i w zgodzie z reżimem czasowym wyznaczonym przez RODO, komentuje dla dziennika „Rzeczpospolita“ Łukasz Wróbel, wiceprezes i CBDO WEBCON.

Cały artykuł przeczytasz na łamach dziennika Rzeczpospolita.

 

top